Trawiasty "symbol" Tarnowa zniknie?
access_time 2014-05-14 09:51:49
Mieszkańcy Falklandów najwyraźniej mają już dość trawiastego boiska do koszykówki. Obiekt, o którym zrobiło się głośno w całej Polsce kilka lat temu ma szansę zmienić wygląd. Jeśli tylko pomysłodawcy do swojej idei przekonają wystarczająco dużą liczbę głosujących na projekty w ramach trzeciej edycji budżetu obywatelskiego.
Powiedzieć, że boisko stało się znane w całej Polsce, to nic nie powiedzieć. Absurd "made in Tarnów" obśmiewały wszystkie media oraz internauci nie tylko w regionie, ale i w całym kraju. Urzędnicy, którzy dopuścili do powstania boiska do koszykówki pokrytego trawą skutecznie dolewali oliwy do ognia tłumacząc, że plac obiekt ma służyć do, tu cytat: "trenowania wrzutów do kosza",. I przez kilka lat nie zrobili nic, by sytuację zmienić, a na boisku można było kozłować, odbijać, a nie tylko "wrzucać". Grać bowiem też nie za bardzo się da, bo wzdłuż linii środkowej rozciągnięto siatkę (do piłki siatkowej na trawie - oczywiście), co wyklucza możliwość grania "w kosza". Teraz boisko może doczekać się nawierzchni, z jaką kojarzy się koszykówka. Jeśli tylko projekt zgłoszony do Budżetu Obywatelskiego przejdzie weryfikację, a potem uzyska wystarczająco dużą liczbę głosów. To zależy już od mieszkańców. Zobacz także: Urząd miasta promuje nową dyscyplinę? Harmonogram trzeciej edycji Budżetu Obywatelskiego
Komentarze...