Czy warto być policjantem? Przegląd prasy
access_time 2018-09-12 09:50:00
Dzisiejsze wydanie Temi wraca do sprawy policjanta, który z hukiem odszedł z tarnowskiej policji oraz afery pedofilskiej w seminarium. Z kolei numerem jeden "Gazety Krakowskiej" jest wielkie sprzątanie po eksplozji gazu w Iwkowej. Zapraszamy na przegląd prasy.

W dzisiejszym wydaniu Tygodnika Temi możemy przeczytać m.in. o tym:

  • Nie chcę już być policjantem…

Policjant, który był autorem sławnego w mediach raportu o odejściu ze służby, już ma nową pracę. Zatrudnił się w jednej z krakowskich korporacji jako księgowy. W tym wyborze nie ma nic dziwnego. Mężczyzna jest z zawodu księgowym, jednak na pewnym etapie życia postanowił zostać policjantem. Związane to było z jego wieloletnimi zainteresowaniami służbami mundurowymi. Służba w policji szybko go jednak rozczarowała. Narzekał na komfort pracy, natłok zadań postawionych przez przełożonych a samej policji zarzucał, że "przestała spełniać swoje podstawowe zadanie, a stała się pośmiewiskiem w oczach obywateli i aparatem represji". 

  • Pedofilska pornografia u tarnowskiego kleryka

Sieć internetowa nie zapewnia pełnej anonimowości, ale 27‑letni Grzegorz N., kleryk pochodzący z podtarnowskiej wsi, widocznie o tym zapomniał, udostępniając innym osobom filmy i zdjęcia pornograficzne. Namierzyli go lubelscy policjanci zajmujący się na co dzień monitorowaniem Internetu pod kątem aktywności pedofilów, po czym zapukali do drzwi willi w Błoniu, gdzie mieści się dom formacyjny Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie. Tam Grzegorz N. podczas rekolekcji przygotowywał się do święceń kapłańskich.

  • Zasiłek dla bezrobotnych z ograniczeniami?

Czy prawo do zasiłku dla osób bez pracy będzie zależne od aktywnego poszukiwania pracy? Takich zmian w prawie żądają przedstawiciele Konfederacji Lewiatan, organizacji biznesowej reprezentującej interesy pracodawców w Polsce i Unii Europejskiej, którzy twierdzą, że okres pobierania zasiłku nie może być czasem bierności zawodowej.

  • Kto piratuje na ul. Zamkowej?

Mieszkańcy ulicy Zamkowej w Tarnowie obawiają się o swoje bezpieczeństwo. Ich zdaniem już od dłuższego czasu kilkusetmetrowy odcinek drogi znajdujący się tuż przed ich domami stał się jedną z ulubionych tras piratów drogowych. Policjanci z kolei twierdzą, że mandaty za prędkość dostają najczęściej… właśnie mieszkańcy. Pojawił się też temat montażu progów zwalniających, ale do tego nie dojdzie, a wszystkiemu winne przepisy.

 

Z kolei w najnowszym wydaniu Gazety Krakowskiej możemy przeczytać m.in. o tym:

  • Eksplozja rozerwała na strzępy przybudówkę domu w Iwkowej

Policja nie ustaliła jeszcze przyczyn wybuchu gazu w jednym z gospodarstw w Iwkowej. Eksplozja zmiotła z powierzchni ziemi murowaną przybudówkę domu jednorodzinnego. Ranny mężczyzna przebywa w szpitalu. Trwa usuwanie gruzowiska.

  • Nikt nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, o ile opóźni się budowa hali sportowej w Mościcach

Rozpoczęła się rozbiórka konstrukcji dachu na remontowanej hali Jaskółka w Mościcach. To pokłosie czerwcowego zdarzenia, gdy podczas próbnego opuszczenia dachu doszło do nieplanowanego wygięcia się gigantycznej stalowej konstrukcji. Coraz głośniej mówi się, że realnym terminem oddania przebudowanej hali Jaskółka będzie dopiero wiosna przyszłego roku.

  • Ulica Słoneczna rozkopana. Kierowcy stoją w korkach albo gubią się między słupkami

Remont krótkiego, ale ruchliwego odcinka ulicy Słonecznej w Tarnowie sprawia nie lada problemy kierowcom. Przez kiepskie oznakowanie zmotoryzowani są tam zagubieni i mają problemy z włączeniem się do ruchu.

Komentarze...