"To nie zachcianka. Rząd musi wrócić do realizacji „szprychy nr 7”. Samorządowcy nie odpuszczają tematu ważnego połączenia
access_time 2026-01-27 09:13:00
Temat "szprychy nr 7" wrócił za sprawą zapowiedzi wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza dotyczącej reaktywacji "szczucinki", czyli trasy Tarnów - Szczucin, wyłączonej z użytku w 2000 roku. Zdaniem Rady Powiatu Tarnowskiego jest to rozwiązanie niewystarczające, bo to linia jednotorowa, a jej geometria nie pozwala na rozwinięcie na tyle wysokich prędkości, żeby czas przejazdu między stacjami był zadowalający. Według władz powiatu plany powinny iść znacznie dalej i należy doprowadzić do bezpośredniego połączenia kolejowego regionu tarnowskiego z województwem świętokrzyskim. W grudniu radni przyjęli rezolucję wzywającą rząd do przywrócenia planów budowy linii kolejowej nr 73 Tarnów - Busko-Zdrój, która miała powstać w ramach tzw. szprychy nr 7 Centralnego Portu Komunikacyjnego, ale została odrzucona przez obecny rząd. Podobny apel przyjęła także Rada Powiatu Dąbrowskiego.
- Rząd musi wrócić do realizacji tzw. „szprychy nr 7”. To nie jest lokalna zachcianka, tylko strategiczna potrzeba komunikacyjna i rozwojowa południowo-wschodniej Polski - przekonywał europoseł Arkadiusz Mularczyk. - Mówimy o połączeniu, które realnie łączy potencjał Tarnowa, Nowego Sącza, Buska-Zdroju i Kielc, otwierając te miasta na nowe inwestycje, miejsca pracy i lepszą dostępność transportową. Bez tej linii region zostaje na uboczu głównych korytarzy rozwojowych kraju. Z nią - staje się pełnoprawną częścią nowoczesnej sieci komunikacyjnej Polski - podkreślał.
- To temat ważny, który powinien łączyć wszystkie środowiska ponad podziałami politycznymi - zaznaczał z kolei starosta tarnowski Jacek Hudyma. - Ta inwestycja otworzyłaby Tarnów, ale również powiat tarnowski i dąbrowski na centralną Polskę i inne kierunki. Pomogłaby odbudować znaczenie miasta i naszego regionu.
Podczas spotkania odczytano list od wiceministra infrastruktury i pełnomocnika rządu ds. wykluczenia komunikacyjnego Stanisława Bukowca, w którym potwierdził on, że podjęto decyzje w związku z reaktywacją "szczucinki". Jednak zdaniem uczestników zebrania, odtworzenie tej trasy nic nie da, jeśli jednocześnie nie rozpoczną się działania w celu budowy kolei dwutorowej do Buska-Zdroju. Przypomnijmy, że szacunkowy koszt odbudowy "szczucinki" to około 500 mln złotych.
W kwietniu w Tarnowie ma się odbyć posiedzenie parlamentarnego zespołu ds. rozwoju Małopolski, które ma być poświęcone sprawie "szprychy nr 7". Uczestniczyć ma w nim marszałek Łukasz Smółka.
A. Cichy / fot. P. Topolski, arch. starostwa powiatowego