Będzie referendum w Radłowie. Mieszkańcy zdecydują o przyszłości burmistrza Mateusza Borowca
access_time 2026-03-04 14:02:00
W Radłowie mieszkańcy zdecydują w sprawie odwołania burmistrza, 29-letniego Mateusza Borowca. Inicjatorzy referendum zebrali wymaganą liczbę podpisów (pod wnioskiem musiało się podpisać 10 proc. mieszkańców uprawnionych do głosowania, czyli co najmniej 754), spełnili wszystkie wymogi formalne, proces wchodzi zatem w fazę organizacyjną, która ostatecznie decyduje o losach włodarza.
We wtorek, 3 marca komisarz wyborczy w Tarnowie wydał postanowienie o przeprowadzeniu referendum gminnego w sprawie odwołania burmistrza Mateusza Borowca. Datę głosowania wyznaczono na 19 kwietnia. Referendum będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział co najmniej 3/5 liczby osób, które głosowały na burmistrza Borowca, czyli w tym przypadku 2452 mieszkańców.
- W wyborze w dniu 21 kwietnia 2024 r. odwoływanego organu tj. Burmistrza Radłowa liczba osób, które wzięły udział w głosowaniu (liczba kart ważnych) wyniosła 4086, zatem 3/5 liczby biorących udział w wyborze odwoływanego organu wynosi 2452 osoby - informuje Katarzyna Tutaj, komisarz wyborczy w Tarnowie.
Inicjatorzy referendum ws. odwołania Mateusza Borowca z funkcji burmistrza Radłowa uważają, że nie sprawdził się w tej roli. Zarzucają mu brak kompetencji i doświadczenia, niegospodarność, nieprzemyślane decyzje inwestycyjne, rosnące wydatki na administrację, a także dwukrotne nieudzielenie mu przez radnych wotum zaufania.
Przypomnijmy, Mateusz Borowiec sensacyjnie zwyciężył w wyborach samorządowych w 2024 roku, pokonując Zbigniewa Mączkę, który rządził gminą przez 14 lat.
A. Cichy / fot. Urząd Miejski w Radłowie