Tarnów przestanie być kluczowym ośrodkiem Grupy Azoty? "Musimy działać ponad podziałami politycznymi"
access_time 2026-04-07 12:37:00
We wtorek, 7 kwietnia przed siedzibą Grupy Azoty w Tarnowie-Mościcach odbyła się konferencja prasowa z udziałem samorządowców i parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości oraz związkowców poświęcona niepokojącej sytuacji w Grupie Azoty. Briefing był następstwem oświadczenia wygłoszonego przez starostę Jacka Hudymę na ostatniej sesji Rady Powiatu Tarnowskiego w imieniu klubu PiS, w którym zaprotestowano przeciwko głośnej wypowiedzi nowego prezesa Grupy Azoty. Marcin Celejewski podczas niedawnego posiedzenia sejmowej Komisji Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych kwestionował znaczenie Tarnowa, sugerując przypadkowy charakter siedziby GA w mieście pod Górą św. Marcina. Oświadczenie przyjęto bez głosu sprzeciwu.
- Sytuacja przedsiębiorstwa w Mościcach leży szczególnie na sercu samorządowcom w powiecie tarnowskim z wielu względów. To miejsce pracy wielu pokoleń mieszkańców Tarnowa oraz naszego regionu - mówił starosta Jacek Hudyma. - Jesteśmy ogromnie zaniepokojeni tym wszystkim, co dzieje się w tej spółce i wokół niej. Musimy działać ponad podziałami politycznymi, aby siedziba nadal była w Tarnowie. Apelujemy do rządu o interwencję i wsparcie spółki, od której w dużej mierze zależy bezpieczeństwo żywnościowe kraju.
- Przyłączamy się do tego apelu, nie patrząc na stronę polityczną, tylko od lewa do prawa oczekujemy wsparcia i pomocy, bo naprawdę mamy takie przeświadczenie, że przyszłoroczny jubileusz stulecia nie będzie obchodzony hucznie, tylko będzie pogrzeb - mówił Paweł Baran, przewodniczący NSZZ Pracowników Ruchu Ciągłego Zakładów Azotowych w Tarnowie-Mościcach.
Artur Jasiński, przewodniczący NSZZ „Solidarność” przypomniał, że decyzja o ukształtowaniu obecnej struktury Grupy Azoty została podjęta przez poprzedni rząd Donalda Tuska na przełomie lat 2011-2012 i że to właśnie tarnowskie zakłady konsolidowały całą chemię, ratując przed upadkiem najpierw zakłady w Kędzierzynie, a następnie w Policach - Teraz po 16 latach chce się to postawić na głowie. Mówimy "stop" takim działaniom, osłabianiu Grupy Azoty - mówił.
Tymczasem prezes Grupy Azoty zapewnia w oświadczeniu, że Tarnów pozostaje kluczowym ośrodkiem firmy i nie ma żadnych planów deprecjonowania jego roli. Przypomina też, że trwa proces transformacji mający na celu wzmocnienie stabilności i konkurencyjności całej grupy. Zapowiada także spotkanie z pracownikami w Tarnowie.
Marcin Celejewski pełni funkcję prezesa zarządu Grupy Azoty S.A. od 2 marca br. Do tej pory jednak nie pojawił się w tarnowskiej siedzibie, a pracę wykonuje zdalnie z warszawskiego biura. Jest już trzecim prezesem spółki w ciągu niespełna dwóch lat rządów koalicji pod wodzą Donalda Tuska.
A. Cichy / fot. P. Topolski, archiwum starostwa