Kierowca uciekał przed policją. Był kompletnie pijany
access_time 2026-04-27 15:48:00
Kilka dni temu w miejscowości Luszowice policjanci z dąbrowskiej drogówki podczas patrolu zauważyli podejrzanie zachowującego się kierowcę peugeota. Mężczyzna na widok mundurowych nagle zmienił kierunek jazdy i skręcił w boczną ulicę. Funkcjonariusze podejrzewając, że kierowca może próbować uniknąć kontroli, podjęli pościg.
- Gdy kierowca zawrócił, mundurowi wydali wyraźne sygnały do zatrzymania pojazdu. Mężczyzna jednak zignorował polecenie i rozpoczął ucieczkę. Po przejechaniu kilkuset metrów kierowca skręcił w drogę polną prowadząca w stronę lasu. Tam stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. Jeden z policjantów natychmiast podbiegł do samochodu i otworzył drzwi, próbując uniemożliwić dalszą jazdę, kierujący mimo to podjął jeszcze próbę ucieczki, przejeżdżając kilka metrów wraz z funkcjonariuszem znajdującym się przy pojeździe. Ostatecznie policjantowi udało się wyłączyć silnik i zatrzymać samochód - relacjonuje asp. Mariusz Przeniosło, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dąbrowie Tarnowskiej.
W trakcie zdarzenia policjanci musieli użyć wobec mężczyzny środków przymusu bezpośredniego. 44-letni mieszkaniec powiatu dąbrowskiego został obezwładniony i trafił do policyjnej celi.
- Szybko wyjaśniła się też przyczyna ucieczki, badanie alkomatem wykazało, że kierujący miał ponad 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Okazało się również, że nieodpowiedzialny kierowca przewoził w samochodzie pasażera, 70-letniego mężczyznę. Mimo groźnie wyglądającego zdarzenia, zarówno kierowca, jak i pasażer nie odnieśli obrażeń w trakcie ucieczki - dodaje rzecznik.
44-latek odpowie przed sądem za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz próbę ucieczki przed policją. Samochód został odholowany i zabezpieczony na strzeżonym parkingu.
AC / fot. KPP w Dąbrowie Tarnowskiej