Zaskakujący finał kontroli drogowej w Tarnowie. 16-latek jeździł po mieście na motorowerze-samoróbce
access_time 2026-05-04 14:59:00
W czwartek, 30 kwietnia, tuż po godzinie 7 na ulicy Kmiecika w kierunku skrzyżowania z ulicami Krzyską i Nowodąbrowską, policjanci zatrzymali do kontroli 16-latka poruszającego się pojazdem przypominającym rower. Konstrukcja nie była jednak napędzana siłą mięśni, tylko silnikiem spalinowym, obsługiwanym za pomocą manetki przy kierownicy. I choć pojazd posiadał pedały, pełniły one raczej funkcję dekoracyjną.
- Na plus należy zaliczyć fakt, że młody mężczyzna zadbał o bezpieczeństwo i poruszał się w kasku ochronnym. Trudno jednak, by ten element wyposażenia zrównoważył pozostałe nieprawidłowości. Podczas kontroli kierowca został poddany badaniu na zawartość alkoholu we krwi - wynik 0,00 mg/l. Dalsze ustalenia funkcjonariuszy wykazały, że kierujący nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi, a sam jednoślad, którym się poruszał, nie jest dopuszczony do ruchu po drogach publicznych i nie posiada obowiązkowego ubezpieczenia OC. Krótko mówiąc, pojazd wyglądał jak rower, zachowywał się jak motorower, a formalnie nie powinien pojawić się na drodze wcale - relacjonuje asp. sztab. Paweł Klimek z Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.
Po zakończeniu policyjnych czynności, samoróbka została przekazana ojcu 16-latka. Sprawa kierowania pojazdem mechanicznym niedopuszczonym do ruchu przez osobę nieposiadającą wymaganych uprawnień znajdzie swój dalszy finał w sądzie.
AC / fot. KMP w Tarnowie