Nastolatek, który zabił rówieśnika w Lasku Lipie znów przed sądem. Prokurator apeluje o surowszą karę
access_time 2026-06-02 12:53:00
Prokurator nie zgadza się z orzeczeniem sądu w sprawie nastoletniego Kacpra, który w ubiegłym roku w Lasku Lipie w Tarnowie zabił swojego rówieśnika. Wniósł apelację, domagając się zastosowania wobec sprawcy najsurowszego środka, czyli umieszczenia go w zakładzie poprawczym.

- W piątek akta sprawy przekazano z Sądu Rejonowego w Tarnowie do Wydziału Cywilnego Sądu Okręgowego w Tarnowie, który zajmie się rozpoznaniem wniesionej apelacji - mówi Małgorzata Stanisławczyk-Karpiel, rzecznik Sądu Okręgowego w Tarnowie. 

W poniedziałek dokumenty zostały zarejestrowane w sądzie i przeszły przez System Losowego Przydziału Spraw (SLPS), który przydzielił sędziego. Termin rozprawy zostanie ustalony w najbliższym czasie.

Prokurator chce najsurowszej kary

Proces nastoletniego Kacpra, który zabił swojego rówieśnika w Lasku Lipie, toczył się przed Wydziałem Rodzinnym i Nieletnich Sądu Rejonowego w Tarnowie od maja ubiegłego roku. Postępowanie prowadzone było z wyłączeniem jawności, a rozprawy odbywały się za zamkniętymi drzwiami. Nastolatkowi groziło zastosowanie środka w postaci umieszczenia w zakładzie poprawczym aż do ukończenia 21. roku życia, z możliwością przedłużenia tego okresu do 24. roku życia.

Orzeczenie końcowe zapadło 11 marca. Sąd uznał, że nastolatek dopuścił się zabójstwa, ale działał w obronie koniecznej przy jednoczesnym zamiarze ewentualnym i pod wpływem strachu. Postanowił o ustanowieniu Kacprowi kuratora do 21. roku życia, zastosował wobec niego środki wychowawcze i zobowiązał go do dalszego leczenia psychiatrycznego. 

Prokurator odwołał się od postanowienia sądu. W apelacji nie kwestionuje wprawdzie ustaleń sądu dotyczących przebiegu zdarzeń w Lasku Lipie, ani stwierdzenia, że sprawca działał w zamiarze ewentualnym i przekroczył granice obrony koniecznej, podkreśla jednak, że wobec nastolatka powinien zostać zastosowany najsurowszy możliwy środek wychowawczy - umieszczenie w zakładzie poprawczym.

Zabójstwo w Lasku Lipie wstrząsnęło miastem

Do zabójstwa doszło w piątkowy wieczór, 4 kwietnia 2025 roku w rejonie plenerowej siłowni w Lasku Lipie w Tarnowie. 16-letni wówczas Kacper podczas sprzeczki ugodził nożem kuchennym w szyję swojego rówieśnika Szymona. Bezpośrednio po tragedii oddalił się z miejsca zdarzenia i został zatrzymany przez policję kilkaset metrów dalej. Chłopak noc spędził w policyjnej izbie dziecka, a na drugi dzień został doprowadzony do sądu. Jeden z przypadkowych świadków wezwał pogotowie ratunkowe. Szymon trafił do szpitala, gdzie zmarł przed północą. Na miejscu przestępstwa były dwie grupy nastolatków. Przed zajściem towarzystwo skupione wokół Szymona miało zaczepiać, obrażać i wyśmiewać Kacpra. Zabójstwo wstrząsnęło lokalną społecznością. W reakcji na bezsensowną śmierć w mieście zorganizowano marsz przeciwko przemocy. Manifestacja zgromadziła około 200 osób, oprócz młodzieży wzięli w nim udział m.in. radni i prezydent Tarnowa.

Aga Cichy / fot. archiwum

Jak powinien orzec sąd w sprawie nastolatka?

Komentarze...
testststs 10,2,9,1,A,821