Pogotowie strajkowe w Grupie Azoty. Związkowcy domagają się podwyżek i zmian w dialogu z pracodawcą
access_time 2026-07-15 12:13:00
Solidarność w Grupie Azoty ogłosiła pogotowie strajkowe. Związkowcy przedstawili pracodawcy swoje postulaty, wśród których znalazły się m.in. żądania dotyczące podwyżek. Na ich realizację wyznaczyli spółce siedem dni. Jeśli nie dojdzie do porozumienia, zapowiadają wszczęcie sporu zbiorowego oraz dalsze działania przewidziane prawem, włącznie z możliwością przeprowadzenia strajku. Pod wspólnym stanowiskiem podpisali się przedstawiciele związków zawodowych ze spółek Grupy Azoty w Tarnowie, Kędzierzynie-Koźlu, Policach, Puławach i Siarkopolu.

Związkowcy NSZZ Solidarność działający w spółkach Grupy Azoty poinformowali, że po trzech latach nieudanych prób osiągnięcia porozumienia stracili cierpliwość i postanowili podjąć bardziej zdecydowane działania.

- Przez trzy lata pracownicy Grupy Azoty wykazywali odpowiedzialność i zrozumienie dla trudnej sytuacji przedsiębiorstwa. Znosiliśmy zamrożenie wynagrodzeń, spadek ich realnej wartości oraz zawieszenie części zapisów Zakładowych Układów Zbiorowych Pracy, licząc na uczciwy dialog i wyprowadzenie Grupy Azoty z kryzysu. Zamiast partnerstwa otrzymaliśmy: pozorowany dialog, lekceważenie naszych postulatów i pomysłów oraz jednostronne decyzje. Czas pustych deklaracji dobiegł końca. Nie zgadzamy się, aby związki zawodowe były jedynie tłem do zdjęć i komunikatów medialnych. Reprezentujemy ludzi, którzy każdego dnia swoją pracą utrzymują funkcjonowanie Grupy Azoty. Nie ma naszej zgody na dalsze przerzucanie kosztów złych decyzji zarządczych na pracowników. Załoga ma ponosić wyrzeczenia, gdy jednocześnie na zewnętrzne usługi doradcze i prawne wydawane są dziesiątki milionów złotych, zmieniającym się jak w kalejdoskopie zarządom wypłaca się sowite odprawy, a tworzenie nowych stanowisk kierowniczych przedstawia się jako sposób naprawy sytuacji - napisali we wspólnym komunikacie.
 
Związkowcy ogłosili pogotowie strajkowe i przekazali pracodawcom listę żądań. Wśród najważniejszych postulatów wskazali cztery obszary, które - ich zdaniem - są niezbędne do odbudowania konstruktywnej współpracy.

Pierwszy z nich dotyczy polityki płacowej. Związki zawodowe domagają się podwyższenia wynagrodzenia zasadniczego o 1500 zł netto dla każdego pracownika. Wzrost miałby zostać wdrożony najpóźniej od 1 września 2026 r., z wyrównaniem od 1 czerwca 2026 r. Związkowcy oczekują także prowadzenia rzeczywistego dialogu w sprawie wynagrodzeń, zwracając uwagę, że w spółkach nadal występują stanowiska, na których płace zasadnicze nie osiągają poziomu najniższego wynagrodzenia.

Kolejny postulat obejmuje przywrócenie wszystkich zawieszonych zapisów Zakładowych Układów Zbiorowych Pracy. Według strony związkowej świadczenia powinny zostać ponownie wprowadzone od 1 września 2026 r., a dalsze ograniczanie praw pracowniczych jest nie do zaakceptowania.

Związkowcy domagają się również większego udziału strony społecznej w decyzjach dotyczących zmian organizacyjnych w spółkach. Sprzeciwiają się wprowadzaniu zmian bez wcześniejszych konsultacji i oczekują stworzenia procedur, które pozwolą na uzgadnianie takich decyzji przed ich wdrożeniem.

Czwarty obszar postulatów dotyczy przejrzystości działania pracodawcy i przestrzegania zasad dialogu społecznego. Związki oczekują regularnego i terminowego przekazywania informacji, m.in. dotyczących sytuacji finansowej spółek oraz planowanej polityki płacowej.

Poza wspólnymi żądaniami organizacje związkowe przedstawiły także dodatkowe postulaty dotyczące poszczególnych zakładów Grupy Azoty. Obejmują one m.in. kwestie niezależnych audytów BHP, uregulowania dodatków stażowych oraz realizacji zobowiązań wynikających z funduszy socjalnych.

Pracodawcy otrzymali siedem dni na spełnienie zgłoszonych przez związkowców żądań. W przypadku braku porozumienia w spółkach Grupy Azoty ma zostać wszczęty spór zbiorowy, a związki zawodowe zapowiadają podjęcie kolejnych działań przewidzianych prawem, włącznie z możliwością przeprowadzenia strajku. Jak poinformowano w komunikacie, w spółce Siarkopol spór zbiorowy trwa już od 11 maja, a obecnie prowadzone są mediacje między stroną społeczną a pracodawcą.

- Nie chcemy konfliktu. Chcemy godnych wynagrodzeń, szacunku dla pracowników, przestrzegania prawa i uczciwego, realnego dialogu. Dość pozorowanego dialogu. Dość oszczędności kosztem pracowników. Dość płacenia przez załogi za błędne decyzje zarządcze. Razem bronimy pracowników. Razem bronimy przyszłości naszych przedsiębiorstw! - podkreślono w komunikacie.

A. Cichy / fot. Grupa Azoty

Komentarze...
testststs 10,2,9,1,A,821