Bułgarski sutener pod lupą tarnowskich śledczych. W tle przemoc, groźby i ogromne pieniądze
access_time 2026-08-07 12:00:00
Prokuratura Okręgowa w Tarnowie, wspólnie z funkcjonariuszami Straży Granicznej oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, prowadzi śledztwo w sprawie zmuszania kobiet do prostytucji. Postępowanie obejmuje zdarzenia, do których miało dochodzić w Niemczech, Bułgarii oraz Polsce, w tym na Podkarpaciu i w regionie tarnowskim.
Według ustaleń śledczych przestępczy proceder miał trwać od 2014 roku do stycznia 2016 roku. Kobiety były zmuszane do prostytucji m.in. w Berlinie, a także na terenie Polski - m.in. w Lublinie i Dębicy. Podejrzany 30-letni Bułgar Mihail R. miał stosować wobec nich przemoc fizyczną, groźby oraz swoją przewagę wynikającą ze stosunku zależności. Śledczy zarzucają mu, że zmuszał dwie kobiety - Polkę i obywatelkę Bułgarii - do świadczenia usług seksualnych, a następnie czerpał z tego znaczne korzyści finansowe. Według prokuratury mężczyzna miał zarobić w ten sposób co najmniej 233,6 tys. euro oraz 1,68 mln zł, traktując ten proceder jako stałe źródło dochodu.
W toku śledztwa ustalono, że jedna z pokrzywdzonych kobiet została dotkliwie pobita przez sutenera. W wyniku ataku doznała poważnych obrażeń ciała, w tym uszkodzenia śledziony, co doprowadziło do konieczności jej usunięcia.
- W nieustalonym dniu 2020 roku w Berlinie na terenie Niemiec, poprzez uderzanie w brzuch zmuszanej do prostytucji obywatelki Polki, spowodował u niej u niej obrażenia realnie zagrażające życiu w postaci krwotoku wewnętrznego oraz uszkodzenia śledziony, co skutkowało koniecznością usunięcia tego narządu - mówi prok. Mieczysław Sienicki, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnowie.
Śledczy ustalili również, że w dniach 27 - 28 grudnia 2025 roku na terenie Warny w Bułgarii sutener uwięził brata zmuszanej do uprawiania prostytucji obywatelki Bułgarii. Bił go i groził mu gwałtem. Zmuszona sytuacją kobieta przekazała mu 400 euro. Pieniądze wysłała z Dębicy do Bułgarii.
Na wniosek prokuratora, 6 sierpnia Sąd Rejonowy w Tarnowie zdecydował o zastosowaniu wobec Mihaila R. tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy.
- W śledztwie wykorzystano instytucję świadka incognito. Aktualnie prowadzone są czynności ukierunkowane na ustalenie innych jeszcze kobiet, które mogły być zmuszane przez podejrzanego do uprawiania prostytucji - informuje prok. Sienicki.
Mihail R. był już wcześniej karany w Polsce za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu oraz środków odurzających. Odbywał również karę pozbawienia wolności. Za czyny, które są mu obecnie zarzucane, grozi mu kara więzienia od 5 do 25 lat.
Aga Cichy / fot. archiwum TNP, Pexels