Zmarł Jerzy Gajdosz. Tarnowski przedsiębiorca, społecznik i Król Kurkowy miał 79 lat
access_time 2026-08-12 23:08:00
Jerzy Gajdosz pochodził z Nowego Sącza, ale już jako 14-latek zamieszkał w Tarnowie, z którym pozostał związany przez kolejne dziesięciolecia. Karierę zawodową rozpoczął jako chemik w tarnowskich Zakładach Azotowych. Po zdobyciu wykształcenia w dziedzinie budownictwa podjął pracę w dużych przedsiębiorstwach działających w regionie. Z czasem zdecydował się na własną działalność gospodarczą i założył Przedsiębiorstwo Budowlane Imbud, które prowadził wspólnie z synem Jarosławem.
Aktywność Jerzego Gajdosza nie ograniczała się do działalności zawodowej. Przez lata był zaangażowany w życie tarnowskiego środowiska rzemieślniczego. Jako wiceprezes Izby Rzemieślniczej oraz Małej i Średniej Przedsiębiorczości w Tarnowie działał na rzecz lokalnych przedsiębiorców i rozwoju rzemiosła. Jego zaangażowanie zostało docenione przyznaniem m.in. Szabli Kilińskiego - jednego z najwyższych honorowych wyróżnień w środowisku rzemieślniczym. Za swoją działalność zawodową i społeczną otrzymał także szereg innych odznaczeń. Wśród nich znalazły się m.in. „Złoty Medal” za zasługi dla budownictwa, „Brązowy Medal” „Za Zasługi dla Obronności Kraju” oraz „Złoty Krzyż Zasługi”.
Bliskie były mu sprawy miasta i jego życia kulturalnego. Wspierał lokalne instytucje i inicjatywy kulturalne, za co otrzymał tytuł Mecenasa Kultury Tarnowa. Angażował się też społecznie. Działał w Stowarzyszeniu „Akcja Koronarografia Serca”, które zakupiło pierwszy w Tarnowie angiograf wykorzystywany do wykonywania koronarografii. Wspierał również Stowarzyszenie „Damy Dzieciom Miłość”.
Ważną częścią jego tarnowskiej aktywności było także Bractwo Kurkowe. Związał się z nim na wiele lat, pełniąc dwukrotnie funkcję wiceprezesa zarządu, a w 2013 roku został wybrany Królem Kurkowym. Jako król przyjął bracki przydomek „Sądeczanin”, nawiązujący do jego rodzinnych stron. Jednym z ważniejszych przedsięwzięć podczas jego królewskiej kadencji było doprowadzenie do remontu dawnego „Domu Ogrodnika” i przystosowanie go na potrzeby bractwa. Po zakończeniu prac obiekt został uroczyście oddany do użytku jako dom bracki.
"Dla całego naszego towarzystwa był to człowiek-filar, którego zaangażowanie i oddanie budowało Bractwo od środka. Dla Braci Kurkowych, Jurek był kimś znacznie więcej niż tylko członkiem towarzystwa – był sercem tej społeczności. Zapamiętamy go jako osobę głęboko oddaną naszym sprawom, która cieszyła się każdym spotkaniem z braćmi i bardzo ceniła każdą wspólną chwilę. Z wielką uwagą śledził losy towarzystwa i aktywnie uczestniczył w jego życiu. Jerzy oddał Bractwu to, co miał najcenniejszego – swój czas, energię i serce. Nigdy nie żałował sił ani środków, by wspierać nasze wspólne działania. To dzięki jego dbałości o nasz wspólny dom nasza siedziba zyskała tak wiele. Podczas uroczystości pogrzebowych, zgodnie z naszym odwiecznym ceremoniałem brackim, Bracia Kurkowi pożegnają śp. Jerzego salwą honorową. Ten uroczysty wystrzał będzie wyrazem naszego braterskiego pożegnania, najwyższego szacunku oraz pamięci, która pozostanie w nas na zawsze" - napisał w mediach społecznościowych Paweł Krywański, prezes Towarzystwa Strzeleckiego Bractwo Kurkowe w Tarnowie.
Pogrzeb Jerzego Gajdosza odbędzie się w piątek, 14 sierpnia. Uroczystości rozpoczną się o godz. 14.30 modlitwą różańcową w kościele Trójcy Przenajświętszej w Tarnowie. Pół godziny później, o godz. 15, odprawiona zostanie msza święta żałobna. Po jej zakończeniu kondukt pogrzebowy uda się na Cmentarz Komunalny w Mościcach, gdzie odbędzie się ceremonia pochówku.
A. Cichy / fot. Towarzystwo Strzeleckie Bractwo Kurkowe w Tarnowie