„Kuzynka” potrzebowała kaucji. Seniorka straciła oszczędności
access_time 2026-09-08 10:20:00
Jak informuje tarnowska policja, w nocy z 6 na 7 września około 70-letnia mieszkanka powiatu tarnowskiego odebrała telefon od kobiety podającej się za jej kuzynkę (na prośbę pokrzywdzonej policja nie ujawnia miejscowości jej zamieszkania). Rozmówczyni przekonywała, że spowodowała wypadek, potrącając rowerem ciężarną kobietę. Miała obawiać się aresztowania, a jedynym sposobem na uniknięcie zatrzymania miało być wpłacenie wysokiej kaucji. Początkowo oszustka mówiła o 50 tys. zł, jednak w trakcie rozmowy kwota wzrosła do 80 tys. zł. Następnie przekazała telefon rzekomemu policjantowi, który potwierdził przedstawioną historię.
- Oszust przez blisko dwie godziny utrzymywał seniorkę na linii telefonicznej, nie pozwalając jej zweryfikować przekazywanych informacji. W rezultacie kobieta przekazała gotówkę osobie, która pojawiła się pod jej domem. Straciła w ten sposób 80 tysięcy złotych - informuje asp. Joanna Dychtoń z Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.
Policja prowadzi czynności w tej sprawie. Po raz kolejny apeluje też o ostrożność i rozsądek. Przypomina, że policjanci i prokuratorzy nigdy nie żądają przekazywania gotówki w zamian za uniknięcie odpowiedzialności karnej ani nie angażują osób postronnych w rzekome tajne działania operacyjne. W razie otrzymania takiego telefonu należy natychmiast się rozłączyć, a następnie samodzielnie skontaktować się z rodziną lub policją, korzystając ze znanego numeru telefonu.
Aga Cichy / fot. Pixabay