Młodzi oszuści wyłudzili od seniorki z Tarnowa 42,8 tys. zł. Cztery osoby są już w areszcie
access_time 2026-09-29 14:05:00
Prokuratura Rejonowa w Tarnowie prowadzi postępowanie w sprawie wyłudzenia pieniędzy od mieszkanki Tarnowa przez sprawców działających metodą „na adwokata”.
Do przestępstwa doszło 19 maja br. w godzinach wieczornych. Do starszej mieszkanki Tarnowa, Krystyny P., zadzwoniła na telefon stacjonarny kobieta, która podała się za jej bratową. Powiedziała seniorce, że jej brat wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle i spowodował wypadek, w którym poważnie ucierpiała kobieta w ciąży. Przekonywała, że jedynym sposobem na uniknięcie przez mężczyznę tymczasowego aresztowania jest wpłacenie kaucji. W tle rozmowy słychać było płacz i krzyki, co miało uwiarygodnić przedstawioną historię. Następnie oszustka poleciła Krystynie P., aby się nie rozłączała, nikogo nie informowała o rozmowie i szybko spakowała pieniądze do reklamówki. Poinformowała ją, że za około 10 minut po gotówkę przyjdzie syn adwokata. Kobieta, przekonana, że pomaga bratu, przekazała młodemu mężczyźnie 42 800 zł na rzekomą kaucję.
Sprawa trafiła na policję. Funkcjonariusze szybko ustalili, jakim samochodem poruszali się sprawcy oszustwa i jeszcze tej samej nocy zatrzymali auto na autostradzie A4 w rejonie Brzegu. W samochodzie znaleźli rzekomego syna adwokata, Sebastiana M., oraz Wiktorię C. i Paulinę K., które miały działać wspólnie z nim. Po przedstawieniu zarzutów w tarnowskiej prokuraturze cała trójka 21 maja trafiła do aresztu. Jak ustalili śledczy, samochód, którym podróżowali podejrzani, został kupiony i zarejestrowany na fikcyjną osobę. Kilka dni temu policjanci zatrzymali również 20-letniego Dawida B., który miał koordynować proceder.
- W toku postępowania ustalono, że cała trójka działała na polecenie Dawida B., który został zatrzymany, a następnie tymczasowo aresztowany 25 września. Aktualnie trwają czynności poszukiwawcze za piątym współsprawcą, tj. Kacprem Sz. Wszyscy podejrzani, to osoby młode, pochodzące z Wrocławia i okolic - informuje prok. Mieczysław Sienicki, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnowie.
Za popełnione oszustwa podejrzanym grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
A. Cichy / fot. Policja