Tarnowscy działkowcy zagrożeni
access_time 2013-07-22 09:44:06
Jak donosi Gazeta Krakowska, według nowego studium rozwoju przestrzennego miasta, dla działkowców z trzech miejskich ogrodów mogą nadejść ciężkie czasy. Miejsce kilkuset niewielkich działek z grządkami, trawnikami i altankami mają zająć tereny przeznaczone pod budownictwo mieszkaniowe lub usługi.
- Ogrody to nie ziemia, to my, ludzie - bulwersują się działkowcy. Liczą, że plany zostaną jeszcze skorygowane na ich korzyść i ślą do urzędu swoje zastrzeżenia. W ostateczności nie wykluczają protestów. Obecnie obowiązujące w Tarnowie studium zagospodarowania przestrzennego powstało 14 lat temu. W 2011 r. urzędnicy zlecili wykonanie nowego, żeby dostosować dokument do strategii rozwoju miasta do 2020 r. Studium jest o tyle ważne, że wszystkie późniejsze miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego Tarnowa muszą być z tym opracowaniem zgodne. Wstępne opracowanie kilka dni temu doczekało się publicznej prezentacji. Działkowcy odkryli zakusy miasta na ogrody, kiedy przeanalizowali mapy umieszczone przez urzędników w internecie. Obecny ogród "Słonecznik" oznaczono jako teren przeznaczony pod zabudowę mieszkaniową lub usługi. Podobnie planiści potraktowali sąsiednie ogródki przy ul. Ostrogskich oraz działki "Narcyz" nieopodal dworca PKP. - Domagamy się zachowania w planach tych ogrodów - apelował podczas spotkania z urzędnikami Marian Sarkowicz, przewodniczący kolegium ogródków działkowych. I nie jest to wcale stanowisko jedynie działaczy Polskiego Związku Działkowców. Miłośnicy aktywnego odpoczynku na świeżym powietrzu mają identyczne zdanie. Przedstawiciele firmy BudPlan, która przygotowuje studium, próbują załagodzić rodzący się konflikt w zarodku. Zapewniają, iż dokument ma charakter perspektywiczny i automatycznie nie przekreśli istnienia ogródków działkowych. Prezydent Tarnowa Ryszard Ścigała reaguje w podobny sposób. - Może trend do upraw utrzyma się w tych miejscach jeszcze przez 10-15 lat, ale potem być może nie będzie już takiego zainteresowania - tłumaczy pojednawczo. Więcej w bieżącym wydaniu Gazety Krakowskiej nr 169 (19870)
Komentarze...