Przegląd prasy
access_time 2012-10-31 10:04:49
Leczenie z poślizgiem. Nie chcą kanalizacji. Wytną 300 drzew. Kwestują, by ratować cenne zabytkowe nagrobki - czyli o czym przeczytamy w bieżącym wydaniu tygodnika TEMI i Gazety Krakowskiej.
TEMI 31 października 2012 r. Temi wygrała w Europejskim Trybunale Sprawa toczyła się przez blisko osiem lat. Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu przyznał rację dziennikarzom tygodnika i uznał, że polskie sądy swoimi wyrokami przeciwko nim naruszyły prawo do swobodnego wyrażania opinii. Zaczęło się od cyklu sześciu tekstów pod wspólnym tytułem "Marek C. w epizodach" opublikowanych w 2004 roku. Według Temi działalność ówczesnego radnego i wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej Tarnowa wzbudzała wówczas wiele kontrowersji. W odpowiedzi na te teksty Marek C. skierował sprawę do sądu przeciw autorce artykułu i ówczesnemu redaktorowi naczelnemu tygodnika. Bardzo dyskretne "Azoty" Mimo coraz wyraźniejszego kryzysu w Europie Azoty Tarnów chcą utrzymać obecny poziom zatrudnienia, jeśli nie liczyć odejść związanych z nabyciem przez niektórych pracowników uprawnień emerytalnych. Sytuacja jednak może się w przyszłości zmienić. Bo mnie zwolniono proszę sądu... Rośnie w Tarnowie liczba spraw kierowanych do miejscowego sądu pracy. Powody są dwa, z jednej strony coraz więcej osób traci zatrudnienie, z drugiej - ludzie są bardziej świadomi swoich praw pracowniczych. W minionym roku wspomniany wydział, zwany potocznie sądem pracy, rozpatrywał 538 spraw pracowniczych. W tym roku będzie ich więcej. Morderczy bieg Krajowe agencje rozpisywały się niedawno o słynnej tarnowskiej maratonce Barbarze Prymakowskiej, która jako najstarsza uczestniczka imprezy Alpin Sport - Tatrzański Bieg pod Górę z młodzieńczym zapałem wbiegła na Kasprowy Wierch. Zajęła drugie miejsce. Leczenie z poślizgiem Jak donosi Temi, ostatnie miesiące roku coraz bardziej dają się we znaki pacjentom. Szpitale i przychodnie leczą ponad plan przewidzianych w corocznych kontraktach z NFZ. Efekt? Wpadają w pętle zadłużenia lub ograniczają liczbę przyjęć i planowanych zabiegów. A to oznacza, że chorzy muszą dłużej czekać na poradę lekarską bądź operację. W Tarnowie na zabieg ortopedyczny poczekamy nawet 500 dni, a na wizytę u okulisty 153 dni. Nie chcą kanalizacji? Do rowu lub najbliższego potoku - w taki sposób niektórzy tarnowianie pozbywają się domowych ścieków, bo Tarnów nie jest miastem w pełni skanalizowanym. Pozbawione kanalizacji obszary miasta chcą zinwentaryzować Tarnowskie Wodociągi, a tymczasem straż miejska karze mandatami za niezgodne z prawem pozbywanie się domowych ścieków. Do schronu na...dyskotekę Gdyby doszło do wybuchu wojny konwencjonalnej, nie mówiąc o atomowym konflikcie, tarnowianie byliby w zdecydowanej większości bezbronni i zdani na łaskę losu - zabrakłoby dla nich miejsc w schronach. W Tarnowie można jednocześnie ukryć przed skutkami działań wojennych niewiele ponad 10 tysięcy ludzi. Reszta mieszkańców 110-tysięcznego miasta musiałaby szukać ratunku na własną rękę... Przestępcze pozostałości W wielu przypadkach istotny wpływ na sądowe orzeczenia mogą mieć dowody rzeczowe dostarczane przez policję i prokuraturę. Problem stanowi dla Temidy przechowywanie części z nich, a po ogłoszeniu wyroku, gdy są już nieprzydatne dla sprawy - pozbycie się ich. Biuro Dowodów Rzeczowych tarnowskiego sądu przechowuje setki najróżniejszych rzeczy. Każdy przedmiot figuruje w komputerowym rejestrze i w razie potrzeby trafia na salę rozpraw. Kto pamięta bagażówki? Kiedyś postój taksówek bagażowych w Tarnowie, jeszcze na placu Łaziennym, nie mógł pomieścić wszystkich "dostawczaków". Dzisiaj na nowym postoju trwają już ostatni taksówkarze. Wytną 300 drzew Drzewa stanowiące zagrożenie czy też utrudniające poprowadzenie drogi, zostaną usunięte. Do połowy grudnia w Tarnowie wyciętych zostanie ponad 300 drzew. Menedżer od zdrowia Marcin Kuta, dyrektor Szpitala im. E. Szczeklika w Tarnowie, uhonorowany został tytułem Menedżer Rynku Zdrowia 2012. To najbardziej prestiżowe wyróżnienie dla kadry zarządzającej placówkami medycznymi. Gazeta Krakowska 31 października 2012 r. Kwestują, by ratować cenne zabytkowe nagrobki W tym roku członkowie Komitetu Opieki nad Starym Cmentarzem w Tarnowie wyjdą z puszkami na alejki najstarszej nekropolii w regionie już po raz dwudziesty. W ciągu dwóch dekad zebrali w ten sposób ok. 300 tys. zł. Pozwoliło to odrestaurować ponad czterdzieści niezwykle cennych, zabytkowych nagrobków. Tegoroczna kwesta potrwa do piątku. Ukradli dwie krowy, wpadli po miesiącu Dwie krowy ukradli z gospodarstwa w Czermnej (gm. Szerzyny) mieszkańcy powiatu gorlickiego. Próbowali też zabrać konia, ale zwierzę zerwało się i im uciekło. Sprawcy podjechali w nocy samochodem do transportu zwierząt pod oborę. Właściciel oszacował wartość skradzionych krów na 8 tysięcy złotych. Ustalenie sprawców zajęło policjantom niemal miesiąc. To 19 i 23-letni bracia, mieszkańcy powiatu gorlickiego, którym w kradzieży pomagało dwóch młodszych kolegów. Okazało się, że zatrzymani mają na sumieniu także podobne kradzieże w powiecie gorlickim. Grozi im do 5 lat więzienia.
Komentarze...