Radny skazany za molestowanie, musiał zrezygnować z mandatu
access_time 2011-01-20 13:00:30
Znany tarnowski cukiernik i społecznik Stanisław B. został skazany prawomocnym wyrokiem za molestowanie jednej ze swoich pracownic. Z tego powodu musiał zrezygnować z mandatu radnego powiatowego w Tarnowie.


Sąd Okręgowy w Tarnowie skazał Stanisława B. (żonaty, trójka dzieci) na cztery miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. Oskarżony zapłaci też grzywnę w wysokości tysiąca złotych i poniesie koszty procesu. Sąd podzielił tym samym zdanie I instancji, gdzie również zapadł w tej sprawie wyrok skazujący.

Znany cukiernik odpowiedział za to, że dwukrotnie dopuścił się wobec swojej pracownicy tzw. innej czynności seksualnej polegającej na dotykaniu jej w miejscach intymnych. Do zdarzenia doszło w 2005 roku. Dziewiętnastoletnia wówczas kobieta była sprzedawczynią w firmie Stanisława B., twierdziła, że od początku swojej pracy, gdy tylko nadarzyła się okazja, była narażona na zaczepki ze strony swojego szefa, który miał ją podszczypywać, dotykać i przyciskać do siebie. Dziewczyna broniła się, odpychała, mówiła wprost, że sobie tego nie życzy. W efekcie Stanisław B. zwolnił ją dyscyplinarnie, gdy chorowała. Kobieta odwołała się do Sądu Pracy, przed którym doszło do ugody, że zwolnienie następuje za porozumieniem obu stron. Poszkodowana postanowiła też zawiadomić prokuraturę o molestowaniu. Kobieta została przebadana przez psychologa, który stwierdził, że jej zeznania są wiarygodne.

Skazany nie chciał komentować wyroku sądu. Zapowiedział, że będzie zabiegał o jego kasację w Sądzie Najwyższym.

Komentarze...