Galowe "Wielkie Odkrywanie Małopolski "
access_time 2006-09-28 13:06:00
Coroczny plebiscyt "WIELKIE ODKRYWANIE MAŁOPOLSKI" zmierza do finału. Tarnów ma zaszczyt być godpodarzem tegorocznego finału. Będzie jazzowo, gospelowo, i tanecznie. Galę uświetni Kasia Cerekwicka.

29 września na tarnowskim Rynku odbędzie się Gala Finałowa "WIELKIEGO ODKRYWANIA MAŁOPOLSKI" corocznego plebiscytu wakacyjnego "Gazety Krakowskiej" Marszałka Województwa Małopolskiego, Małopolskiej Organizacji Turystycznej, TVP3 i Radia Kraków. Tarnów zdobył w ubiegłym roku najwyższy laur plebiscytu w kategorii "miejscowość", w tym roku jest gospodarzem Gali, która współorganizowana jest przez Urząd Miasta Tarnowa, Tarnowskie Centrum Informacji i Tarnowskie Centrum Kultury. Wstęp wolny!

 

Galę rozpocznie jarmark (początek o 14.00), na którym zaprezentowany zostanie dorobek turystyczny regionu. Laureaci otrzymają nagrody, a na scenie pojawią się: GOS.PL, "Świerczkowiacy", Leliwa Jazz Band, a 20.30 na rynkowej scenie zaśpiewa Kasia Cerekwicka z zespołem.

 

Jak z klasy szkolnej o profilu „mechanik samochodowy” trafić na wielką scenę? Wydaje się to nieprawdopodobne. Kariera Kasi Cerekwickiej pokazuje jednak, że głęboka wiara we własny talent, konsekwencja w realizowaniu swych marzeń, umiejętność wyciągania wniosków z porażek i ciężka praca czynią cuda.

 

Jak sama mówi - z muzyką miała do czynienia już w podstawówce - w szkole muzycznej uczyła się w klasie fletu i fortepianu. Już wówczas bardziej niż nauka solfeżu fascynowały ją jednak czarne wokalistki - Whitney Houston, później Anita Baker, Toni Braxton, Mary J Blige.

By sprawdzić się wokalnie - w wieku szesnastu lat Kasia wystartowała w programie "Szansa na sukces". Wykonała piosenkę "Wyszłam za mąż, zaraz wracam" z repertuaru Ewy Bem i zdobyła główną nagrodę! Kasia wystąpiła też w konkursie Debiutów Opole 97 oraz zaczęła śpiewać "chórki" w zespole Edyty Górniak. W 1998 roku Cerekwicka podpisała kontrakt z Sony Music i wydała debiutancki album "Mozaika", który mimo przychylnych recenzji krytykow, nie stał się sukcesem komercyjnym.

 

Po roku od wydania płyty Kasia wróciła do rodzinnego miasta i zaczęła – jak mówi „z nudów i braku perspektyw” -  studiować zaocznie politologię na Uniwersytecie Warszawskim. Na szczęście nie zarzuciła swych muzycznych pasji. W  tak zwanym międzyczasie zrobiła kilka nowych wersji demo ( m.in. z Yaro).  Zaprzyjaźniła się też z ówcześnie nieznaną Kasią Klich, u której zaczęła występować w chórkach. Śladem dawnych perypetii jest niezwykle znaczący tytuł nowego krążka - "Feniks", który ukazał się wiosną br. Pochodzące z niego piosenki "Na kolana" czy "Ostatnia szansa" zawojowały polskie listy przebojów stawiając wokalistkę na równi z największymi gwiazdami muzyki popularnej.

 

Album udowadnia, że Cerekwicka to odrodzona, pełna życia artystka, która po długim czasie mogła w pełni zrealizować swe ambicje. To wreszcie repertuar - jego autorem jest Piotr Siejka - na miarę świetnego głosu piosenkarki, która studiuje na wydziale Jazzu i Muzyki Rozrywkowej w Akademii Muzycznej w Katowicach. Kasia uwierzyła w siebie i nie boi się porównań z innymi wokalistkami. Ponownie wchodzi na rynek - tym razem z podniesioną głową: "Miejsca starczy dla wszystkich" - mówi bez wahania.

 

Zapraszamy na tarnowski Rynek 29 września.

Komentarze...