Tarnovia pewna spadku
access_time 2006-07-11 11:50:36
Tarnovia już na pewno nie zagra swoim pierwszym składem w rozgrywkach piątej ligi. Przynajmniej nie w tym roku. Jedyną szansą powrotu na ten szczebel rozgrywek jest awans drugiej drużyny, która w minionym sezonie przeszła do tarnowskiej okręgówki z A-klasy? Dlaczego pierwsza drużyna musiała odejść? Ciężko powiedzieć, bo nawet MZPN w Krakowie proponował duże upusty jeśli chodzi o koszty uczestniczenia w rozgrywkach.
    Tarnovia na początku miesiąca skierowała pismo do Małopolskiego Związku Piłki Nożnej, z wyjaśnieniem, że w najbliższym roku nie przystąpi do rozgrywek. Powodem miały być kwestie finansowe i niespełnione oczekiwania, jakie nakładały władze klubu na sekcję. W związku z tym, w piśmie, stwierdzono, że w sezonie 2006/2007 nie będzie już Tarnovii Tarnów w rozgrywkach 5 ligi (spadek związany z reformą 4-ligi i połączeniem grup tarnowskiej i krakowskiej).

    Do naszego miasta na rozmowy pofatygował się nawet sam prezes MZPN, Ryszard Niemiec, który starał się załagodzić sytuację i wpłynąc na działaczy w taki sposób, aby klub chciał przystąpić do rozgrywek. Jak się okazało, tarnowscy włodarze nie przystali na nowe warunki. Decyzji nie zmienili, nawet, gdy pojawiła się propozycja półrocznego zwolnienia drużyny z opłat sędziowskich. Informacje o odrzuceniu tej oferty podało samo MZPN. Niestety nie udało nam się dzisiaj skontaktować z samym Zbigniewem Kupcem, Prezesem Rady Nadzorczej MKS Tarnovia Tarnów.

    Kto więc w miejsce tarnowskiego klubu? Do piątej ligi przyporządkowana została drużyna, która przegrała w barażach o miejsce w tej klasie rozgrywkowej, ale z.... okręgu nowosądeckiego. Stal Kamionka w roku 2006/2007 będzie się zmagać z przeciwnikami w nowej 5-lidze. Zatem sytuacja na boiskach wygląda w ten sposób, że w czwartej lidze pozostała już tylko Unia i przynajmniej przez dwa sezony nikt do niej nie dołączy. W 6-lidze jest Tarnovia II, bieniaminek i Metal Tarnów - spadkowicz z okręgówki. Dalej kolejne dwa zespoły w A-klasie - Iskra Tarnów i Błekitni Tarnów.

    Czy jest to pierwszy krok do połączenia sił i forsowania jednej, zgranej drużyny w kierunku 3 ligi? Możliwe. Tak zresztą zapewniał podczas poprzedniej rozmowy prezes MKS Tarnovia, Jan Oleksy. Wg jego relacji, klub skupi się teraz na trenowaniu młodzieży, która później będzie mogła występować czy to w 6 lidze, czy też w innych klubach tarnowskich.

    Łza się pojawi na policzku niejednego kibica Biało-Czerwonych, gdyż od blisko 100 lat Tarnovia była związana właśnie piłkarsko z Tarnowem, a teraz pozostaje jedynie w 6 lidze. Należy się jednak zastanowić, czy jest sens finansowania rozgrywek dwóch drużyn, z których tylko jedna była w stanie się samofinansować, a obie występowały w odstępie jednej ligi. Miejmy nadzieję, że zaoszczędzone w ten sposób środki zostaną odpowiednio ulokowane i już niebawem będziemy się mogli cieszyć kolejnymi sukcesami zawodników MKS. Pamiętajmy, że w tej chwili najlepiej prosperującą sekcją jest wspinaczka, która święci swoje tryumfy na arenie całego świata.

%%br%%mat
Komentarze...