Na szczęście się opamiętała...
access_time 2006-05-19 14:21:08

Niewiele brakowało, a autorzy kolejnego w Tarnowie numeru "na wnuka" wzbogaciliby się o kwotę 18 tys. zł. Niedoszła ofiara przestępców opamiętała się w ostatniej chwili, gdy miała wręczyć gotówkę.

Według znanej już policji konwencji, człowiek, który zatelefonował do starszej mieszkanki ul. Granicznej, przedstawił się jako krewny, potrzebujący natychmiast pożyczki w kwocie 18 tys. zł na zakup samochodu. Telefonujący mężczyzna powiedział, że po pieniądze zgłosi się przedstawicielka salonu samochodowego Audi. Kobieta, która miała pożyczyć 18 tys. zł, przygotowała pieniądze, lecz gdy w umówionym miejscu zjawiła się nieznana jej osoba, nabrała podejrzeń i nie przekazała gotówki. Zbyt późno powiadomiona policja nie była już w stanie zatrzymać oszustki.

Komentarze...