W mocy muzyki
access_time 2004-12-20 08:07:48

W sobotę w bazylice katedralnej wystąpił Chór Polskiego Radia pod dyrekcją Włodzimierza Siedlika i znakomity wykonawca dzieł organowych, Andrzej Białko.Gościem tarnowian był jeden z najwybitniejszych kompozytorów naszych czasów - Henryk Mikołaj Górecki.

[[fotka1]]Program z utworami obecnego na koncercie młodego kompozytora Pawła Sydora, Henryka M. Góreckiego i Feliksa Nowowiejskiego przybliżył obraz muzyki religijnej XX wieku. Dla tych kompozytorów religia jest duchową przestrzenią, z której czerpią inspirację do swoich utworów - powiedział ks. prof. Andrzej Zając.


Rozpoczynające koncert dwa motety "Ave verum" i "Salve Regina" Pawła Sydora wywołały nastrój, będący - jak się wyraził Wojciech M. Marchwica - "dopełnieniem modlitewnego zadumania świątyni". Za moment o zadumaniu nie było już mowy, utwór "Totus tuus sum" Góreckiego poderwał publiczność, a organowa Kantata op. 26 tegoż kompozytora, w wykonaniu Chóru Polskiego Radia i Andrzeja Białki, zagrzmiała w murach świątyni wywołując dreszcz i zachwyt, który "eksplodował" podczas słuchania "Missa pro pace" op. 49 nr 2 Nowowiejskiego. Wcześniej słyszałem to dzieło z nagrania, raz na żywo, trochę zmodyfikowane z partiami solowymi i przyznam, że się nudziłem, a dzisiaj słuchałem "Missa pro pace" z wielkim zainteresowaniem. Jest to zasługa dyrygenta, który tę muzykę tworzy - przyznał ks. A. Zając.



Doświadczyliśmy mocy muzyki - stwierdził ordynariusz tarnowski ks. bp. Wiktor Skworc, dodając, iż profesor Górecki ma swoje prymicje w katedrze tarnowskiej, jest tutaj przecież po raz pierwszy.



Po raz pierwszy w katedrze wystąpił też chór Polskiego Radia. Ks. Andrzej Zając wyraził nadzieję, iż w przyszłości koncerty zespołu pod znakomitą ręką Włodziemierza Siedlika będą kontynuowane. Przypomnijmy: repertuar zespołu obejmuje zarówno muzykę a cappella, jak i formy wokalno-instrumentalne, dzieła reprezentujące wszystkie style i epoki, ze szczególnym uwzględnieniem muzyki polskiej. Poza działalnością koncertową chór dokonał licznych nagrań archiwalnych dla Polskiego Radia i Telewizji, a także nagrań płytowych dla polskich i zagranicznych firm fonograficznych. Od 1995 r. dyrektorem i kierownikiem artystycznym chóru jest Włodziemierz Siedlik, laureat niezliczonych nagród za wybitne osiągnięcia w dziedzinie dyrygentury. Z chórem współpracuje m.in. Andrzej Białko, znany melomanom np. z mistrzowskiego wykonania wszystkich dzieł organowych J.S. Bacha. Paweł Sydor, tarnowianin, może bardziej znany jest w Stanach Zjednoczonych, gdzie ukończył studia, niż w Polsce, ale tarnowski koncert potwierdził, iż jest doceniany przez samych mistrzów.



Prof. Henryk Górecki powiedział "Dziennikowi" po koncercie: Tam, gdzie są ludzie, którzy chcą coś robić i zrobić, tam jest dobrze. Obojętne jaka to jest dziedzina - artystyczna, sportowa czy polityczna; jeśli jest przyzwoity człowiek, jeśli zna się na robocie i potrafi ją perfekcyjnie wykonać, to jest i efekt. O nazwiskach już nie wspomnę, ale myślę o Tarnowie, Woli Rzędzińskiej (tu w ubr. odbył się jubileuszowy koncert H. Góreckiego z okazji 70. lecia urodzin - przyp. K.B-J).Cieszę się, że biorę w tym udział. Jestem zadowolony, że są tacy ludzie, bo wszystko na to wskazuje, że ich nie będzie. Znaleźliśmy się na równi pochyłej, podcinamy gałąź, na której siedzimy, nie wiem dlaczego? Tyle jest ładnych i ciekawych rzeczy do zrobienia...



Krzysztofa Bik-Jurkow



Fot. Topol



Dziennik Polski

Komentarze...