Pomogli rolnikom
access_time 2004-07-14 06:11:15

Wczoraj na konferencji prasowej poseł Aleksander Grad podsumował realizację programu "Pierwsza Dopłata Bezpośrednia" w regionie tarnowskim.

Stowarzyszenie Małopolskie Forum Wspierania Inicjatyw Lokalnych zamierza kontynuować pomoc doradczą dla rolników w staraniach o dopłaty rolno - środowiskowe.

Celem programu była pomoc rolnikom w wypełnianiu wniosków o płatności obszarowe i doradztwo w zakresie pozyskiwania środków unijnych. - Pierwszym etapem programu było przeszkolenie bezrobotnych, którzy następnie mieli pomagać rolnikom. Braliśmy pod uwagę osoby z wykształceniem średnim lub wyższym - mówił poseł Grad, przewodniczący Rady Patronackiej Programu.

Na terenie powiatów bocheńskiego, brzeskiego, dąbrowskiego i tarnowskiego pracowało w ciągu ostatniego półrocza 280 doradców, którzy odwiedzili 16,8 tys. gospodarstw rolnych. Średnio każdy z nich docierał do 60 rolników, ale byli i tacy, którzy byli w 100-120 gospodarstwach.

Około 40 proc. doradców otrzymało stałe zatrudnienie, najwięcej przyjęły urzędy gmin i biura ARiMR-u. - To pierwszy rok, kiedy rolnicy mogą ubiegać się o dopłaty. Był on trudny, bo jest to nowy program, jeszcze mało znany. Ten rok można uznać za startowy, który zaprocentuje w następnych - mówi Mirosław Tutaj, doradca zatrudniony obecnie w gminie Tarnów. Jego zdaniem pomoc dla rolników ma przyszłość, ponieważ będą pojawiać się kolejne środki pomocowe do wykorzystania.

W regionie tarnowskim program realizowano przy współpracy Małopolskiej Izby Rolniczej, "Caritas" Diecezji Tarnowskiej, Małopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego, Stowarzyszenia Sołtysów. W pomoc angażowały się również parafie, które organizowały u siebie spotkania w ostatnim okresie składania wniosków w ramach "Zielonych Niedziel".

- Bardzo ważne jest to, że przy realizacji programu zgodnie współpracowały różne instytucje, także kościelne. Doradcy w pierwszej kolejności docierali do rolników mających najmniejsze gospodarstwa, tak więc pomoc kierowana była do najbardziej potrzebujących - podkreśla Leszek Rojowski, wicedyrektor tarnowskiej "Caritas".

Program sfinansowano z funduszy Banku Światowego, kosztował 300 tys. złotych. Około 45 proc. kosztów przeznaczono na stypendia będące wynagrodzeniem dla doradców oraz zwrot kosztów przejazdów.

(BAJA)

Komentarze...