„W poczekalni” Bogusław Bachorczyk i Zbigniew Sałaj
access_time 2017-10-24 09:22:00
„Poczekalnia to pomieszczenie przeznaczone dla osób czekających na coś”. Na co? Na kogo? Miejsce, gdzie czas płynie trochę inaczej, wolniej, dłuży się. Miejsce, gdzie na chwilę zatrzymujemy się, zostawieni sam na sam z własnymi myślami. Poczekalnia jest trochę jak pracownia, w której gotowe prace czekają aż zostaną zabrane „szczęśliwe” na wystawę, inne zapomniane wylądują na zawsze w kącie z nadzieją, że może znajdą kiedyś nowy „dom” u pożądających ich kolekcjonerów.

Bogusław Bachorczyk i Zbigniew Sałaj zapraszają na przerwę w podróży do swojej poczekalni. Snują refleksje nad procesem powstawania dzieła. Czy to, co z niego zostaje w pracowni (ścinki, wióry, odpady) rzeczywiście jest gorsze i niewarte eksponowania? Może jednak ciekawsze niż gotowe obiekty pyszniące się na półkach, niczym reklamowane w witrynie sklepowej towary. Pozytyw-negatyw, biały-czarny, płaskie-wypukłe, twórcza jedność przeciwieństw, a może różnice nie do pokonania decydują, że zatrzymamy się na chwilę, aby je obejrzeć w „artystycznej” poczekalni. Obydwóm artystom bliskie są strategie recyklingowe, fascynuje ich świat gotowych przedmiotów codziennego użytku, prowokujący do kolejnych eksperymentów twórczych. Są zapalonymi kolekcjonerami, gromadzącymi przez lata różne rzeczy, w oczekiwaniu na właściwy moment, by je wykorzystać: skleić, odkształcić, sprasować, pociąć i w rezultacie nadać im nowy sens i znaczenie.

Na co czekają ? Wciąż na wszystko, w swojej poczekalni-pracowni, zafascynowani od lat zmienną, czasami kapryśną dynamiką procesu tworzenia dzieła.

FOT. Przemysław Sroka

 

Komentarze...