Tarnowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego grozi bankructwo
access_time 2019-07-08 15:44:00
Nowe władze Tarnowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego zwołały konferencję prasową, podczas której poinformowały o fatalnej kondycji finansowej wojewódzkiej spółki. Z "bilansu otwarcia", w którym podsumowano aktualną kondycję firmy wynika, że jeśli TARR nie zmieni sposobu funkcjonowania, to za dwa lata może zostać bankrutem.

Od 2014 roku TARR regularnie ponosi straty. W 2014 roku firma była ponad 310 tys. zł ,,na minusie”. W  kolejnym roku strata wynosiła 705 tys. zł. Zdecydowanie lepszy był rok 2016, kiedy strata TARR wyniosła jedynie blisko 178 tys. zł, ale było to efektem sprzedaży nieruchomości. Jednak ostatnie dwa lata dla spółki były już bardzo trudne. W 2017 roku strata wyniosła 729 tys. zł, a w 2018 roku strata określona na podstawie rachunku zysków i strat przekroczyła 934 tys. zł.  Dodajmy, że strata rokrocznie pokrywana jest z kapitału zapasowego. - Patrząc na dokumenty finansowe TARR widać, że koszty są dwukrotnie większe od przychodów. Sytuację ratuje kwota z odsetek od lokat jako pasywny przychód. Od 5 lat spółka przynosi permanentną stratę. Przy takiej dynamice wzrostu straty, wspomnianego wyżej kapitału zapasowego starczy co najwyżej do 2022 roku. Jest więc około 2,5 roku na działania naprawcze – przyznaje wprost prezes TARR Sławomir Pater.

To jednak nie jedyne problemy, z jakimi musi sobie poradzić nowy zarząd spółki. TARR dysponuje dwoma budynkami zlokalizowanymi przy ul. Szujskiego i na tarnowskim Rynku. Oba budynki są przeznaczone pod wynajem, ale są w dużej mierze zdekapitalizowane i wymagają pilnych nakładów (np. termomodernizacja, spełnienie wymogów przeciwpożarowych). W budynku przy ul. Szujskiego od początku istnienia jest przygotowany szyb windowy. Jednak, mimo że jest to okazały biurowiec, windy nigdy w nim nie zamontowano. Montaż windy – technicznie jest możliwy – niemniej byłby dużym wyzwaniem przy aktualnej sytuacji finansowej TARR.

W założeniach działalności TARR znajduje się przygotowywanie terenów inwestycyjnych. TARR posiada ponad 9 ha gruntów w „Zielonym Parku Przemysłowym” w Wojniczu. Jednak do tych terenów nie ma jeszcze doprowadzonych wszystkich mediów, a często nawet dróg gminnych o odpowiednim standardzie. Tereny te zyskają na wartości i atrakcyjności z chwilą uzbrojenia terenu. Nie stanie się to jednak w ciągu najbliższych lat. Dodatkowo w związku z procedurą wszczętą przez gminę Wojnicz, dotyczącą zatwierdzenia Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego, zmieniono przeznaczenie części gruntów będących w zasobach TARR na cele rolnicze. Jako że decyzja w tej sprawie jest prawomocna, to zmiana przeznaczenia tych gruntów będzie trudna, a co za tym idzie również wartość terenu będzie odpowiednio mniejsza.

Poza wynajmem powierzchni, udzielanie poręczeń i pożyczek jest drugim głównym obszarem działalności TARR. Spółka posiada dwa własne fundusze pożyczkowe na kwotę ok.10 mln zł. Ich zaangażowanie w uruchomione pożyczki jest na poziomie powyżej 90%. W roku 2019 uruchomiono pożyczki w konsorcjum z MARR dla firm istniejących dłużej niż 24 miesiące. - Od początku lipca zaczęliśmy także udzielać pożyczek dla start-upów. TARR dysponuje również pożyczkami na termomodernizację dla spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych.  Łącznie we wszystkich funduszach jest zaangażowanych ok. 23 mln zł.  Jednak przychody z tego tytułu nie są na tyle duże, aby zapewniły bilansowanie spółki. Należy również zaznaczyć, że część środków funduszy pożyczkowych i poręczeniowych to niespłacone pożyczki i uruchomione poręczenia, które, ze względu na swoją wielkość, mogą bardzo negatywnie wpłynąć na już i tak trudną sytuację spółki – informuje prezes Sławomir Pater. 

Rada Nadzorcza TARR dała zarządowi czas do końca sierpnia na opracowanie strategii rozwoju TARR do roku 2023. - Nie możemy w tej chwili stwierdzić w jakim kierunku będziemy rozwijać TARR – to się wyklaruje właśnie w strategii, nad którą prace trwają. TARR wymaga przede wszystkim wypracowania nowych pól przychodów. Na pewno chcemy rozbudować ofertę działu pożyczkowo-poręczeniowego. Mamy np. opracowaną koncepcję i dokumentację potrzebną do uruchomienia poręczeń wadialnych. W najbliższym czasie przedstawimy Radzie Nadzorczej ten materiał do zatwierdzenia. Nasza Wszechnica edukacyjna wymaga także dużego wysiłku organizacyjnego. Przy dzisiejszym rynku edukacyjnym musimy znaleźć niszę, w której będziemy mogli zaoferować większą ilość szkoleń – podkreśla wiceprezes TARR Tomasz Całka. 

Komentarze...