61-latka oszukana metodą "na policjanta". Straciła oszczędności życia
access_time 2019-10-17 05:23:00
61-letnia mieszkanka powiatu brzeskiego straciła 80 tysięcy złotych. Zadzwonił do niej mężczyzna, który podawał się za policjanta. Poprosił ją o wypłacenie oszczędności z banku, a następnie wręczenie gotówki innemu fałszywemu funkcjonariuszowi.

We wtorek 61-letnia mieszkanka powiatu brzeskiego odebrała telefon od rzekomego funkcjonariusza, który przekonywał ją, że szajka hakerów usiłuje przejąć jej konto. Rozmówca twierdził, że zgromadzone przez seniorkę na koncie oszczędności są zagrożone i pilnie musi założyć inne konto i na nie przelać pieniądze. Przestraszona i niczego nieświadoma kobieta wykonywała instrukcje oszusta. Założyła nowe konto i przelała tam swoje oszczędności. Następnie wszystkie dane dostępu do konta podała oszustowi. W ciągu niedługiego czasu 80 tysięcy złotych „wyparowało”. Kiedy kobieta opowiedziała o sytuacji mężowi, ten od razu zorientował się, że mają do czynienia z oszustwem. Oboje zgłosili się do brzeskiej komendy, informując o wszystkim policjantów.

Policja po raz kolejny apeluje do starszych osób o zachowanie szczególnej ostrożności podczas rozmów telefonicznych, w których rozmówcy domagają się wpłacenia lub przekazania pieniędzy. Policjanci nigdy nie dzwonią w celu odebrania, czy przekazania pieniędzy. - Jeśli odbierzemy telefon i nasz rozmówca będzie przedstawiał się jako policjant czy prokurator i pojawi się temat związany z koniecznością przekazania przez nas na jakikolwiek cel pieniędzy, natychmiast dzwońmy pod numer 112 - radzi asp. sztab. Ewelina Buda, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Brzesku.

Komentarze...