Porwali, więzili i usiłowali zabić 18-latka. Żądali 200 zł lub narkotyków
access_time 2020-12-07 13:40:00
Tarnowska policja zatrzymała trzech mężczyzn, którzy porwali 18 latka i więzili go w piwnicy. W zamian za jego uwolnienie zażądali od rodziny 200 złotych okupu lub narkotyków. Mężczyźni zostali aresztowani. Grozi im nie mniej niż 3 lata pozbawienia wolności.
W ostatnią niedzielę listopada, około godziny 19.30. dyżurny policji otrzymał informację, że w Mościcach zespół ratownictwa medycznego udzielał pomocy nastolatkowi, który miał ranę ciętą po tym, jak został zaatakowany nożem. - Policjanci wstępnie rozpytali rannego, który twierdził, że został porwany, grożono mu śmiercią, a w rejonie wału przeciwpowodziowego został zaatakowany przez jednego z nich nożem. Zdołał się jednak uwolnić i uciekł do najbliższej stróżówki, gdzie pracownik ochrony powiadomił służby ratunkowe. Rany jakie posiadł, zostały wstępnie zaopatrzone przez zespół medyczny, a następnie ranny trafił do tarnowskiego szpitala - relacjonuje asp. sztab. Paweł Klimek.
 
Poszkodowany został zabrany do tarnowskiego szpitala. Tymczasem policjanci ustalili, że ranny to 18-letni mieszkaniec powiatu myślenickiego, którego faktycznie od dwóch dni nie było w domu.- Jego rodzina otrzymywała pogróżki o tym, że jak nie zostaną spełnione ich żądania wypłaty drobnych sum pieniędzy lub przekazania narkotyków, przetrzymywany nastolatek zginie - mówi rzecznik.
 
Policja rozpoczęła poszukiwania porywaczy. Już kilkadziesiąt minut później, w rejonie wału przeciwpowodziowego Dunajca, mundurowi zatrzymali trzech mężczyzn - dwóch mieszkańców Tarnowa w wieku 18 i 26 lat oraz mieszkańca województwa śląskiego w wieku 27 lat. - Żmudne przesłuchania, okazania, jak również oględziny i zbieranie dowodów przestępstwa pozwoliło na przedstawienie trzem mężczyznom zarzutów: wzięcia zakładnika, wymuszenia rozbójniczego, usiłowania zabójstwa oraz uszkodzenia ciała. Przedstawione zarzuty kwalifikują się jako zbrodnie, według polskiego kodeksu karnego w związku z czym, prokurator rejonowy wszczął śledztwo w tej sprawie. Cała trójka została przesłuchana i przyznała się do przedstawionych zarzutów. Prokurator wystąpił do sądu o areszt tymczasowy, a tarnowskich sąd taki środek zapobiegawczy zastosował - mówi asp. sztab. Paweł Klimek.
 
Cała trójka trafiła za kraty na trzy miesiące. Każdemu z nich grozi kara pozbawienia wolności nie mniejsza niż 3 lata.
 
Fot. Policja / zdj. poglądowe
Komentarze...