Siemacha z największą dotacją od miasta
access_time 2015-01-07 07:33:38
Pomoc w nauce, zajęcia dodatkowe, zabawy i posiłki, a także wsparcie specjalistów mogą znaleźć młodzi tarnowianie, którzy zostaną zapisani do placówek wsparcia dziennego w formie specjalistycznej lub opiekuńczej. Prezydent Roman Ciepiela podpisał umowy z organizacjami pozarządowymi, które będą w 2015 roku realizować tego typu zadania.
– Dzięki temu maluchy będą miały zapewnioną opiekę po szkole, gdy ich rodzice będą jeszcze w pracy. Mogą poszerzać swoje horyzonty intelektualne i w razie potrzeby być adresatami działań profilaktycznych – mówi prezydent. Największej liczbie dzieci pomaga stowarzyszenie Siemacha, które jest zlokalizowane tuż obok Gemini Park. W posiadającym trzy kondygnacje budynku mieszczą się sale edukacyjne, pracownie komputerowe i plastyczne, aula, nowoczesna kuchnia, siłownia oraz sala fitness. W założeniu twórców placówka ta ma nie tylko rozwijać zainteresowania młodzieży, ale też pomagać w tworzeniu prawidłowych relacji społecznych. - Pieniądze otrzymało stowarzyszenie, ale będą one służyć miastu, młodym mieszkańcom Tarnowa. Funkcjonowanie Siemachy kosztuje ponad milion złotych rocznie, od samorządu otrzymujemy blisko połowę – mówi przewodniczący zarządu stowarzyszenia Siemacha ks. Andrzej Augustyński. Do placówki uczęszcza 250 dzieci. Pozostałe ośrodki specjalistyczne prowadzi stowarzyszenie Kanon oraz Fundacja Ich Pasje. Mieszczą się odpowiednio w Mościcach przy ul. Zbylitowskiej 5 i przy ul. Sportowej. Uczęszczające do nich  dzieci otrzymują wsparcie specjalistów (np. logopedów, psychologów czy pedagogów), pomoc w nauce, rozwój zainteresowań, zagospodarowanie czasu wolnego i posiłek. Ponadto, przez samorząd dotowanych jest 6 placówek opiekuńczych. Trzy spośród nich prowadzi Caritas Diecezji Tarnowskiej (mieszczą się przy kościołach pw. Maksymiliana Kolbe, Najświętszego Serca Pana Jezusa i Chrystusa Dobrego Pasterza), dwie prowadzi Stowarzyszenie Rodzin Katolickich (przy kościołach pw. Miłosierdzia Bożego i Matki Bożej Szkaplerznej), a jedną Towarzystwo Przyjaciół Dzieci (ul. Piłsudskiego 24). W placówkach opiekuńczych dzieci mają zapewnioną pomoc w nauce, rozwój zainteresowań, zagospodarowanie czasu wolnego i posiłek. Realizują również programy profilaktyczne. W tym roku miasto planuje przeznaczyć 730 tysięcy złotych na prowadzenie wszystkich placówek. Zgodnie z zawartymi umowami, powinno do nich uczęszczać co najmniej 400 dzieci, w praktyce ta liczba może być nawet dwukrotnie większa.
Komentarze...