Cieślak chce odejść, klub chce, by został. Dziś spotkanie
access_time 2014-10-27 12:01:58
Nie ustaje zamieszanie wokół tarnowskiego żużla. Po serii oświadczeń, stanowczy głos zabrał Marek Cieślak. Trener Jaskółek zapowiedział odejście z Tarnowa. Sprawa nie jest jednak przesądzona. Dziś odbędzie się spotkanie Cieślaka z prezesami: najpierw Azotów, potem ŻSSA Unii Tarnów. Możliwa jest inna zmiana: na stanowisku prezesa ŻSSA. Kto mógłby zastąpić Łukasza Sadego?
Dziś ma dojść do spotkania Cieślaka z prezesami Azotów oraz prezesem ŻSSA. Na 16.30 zapowiedziano natomiast rozpoczęcie nadzwyczajnego spotkania członków rady nadzorczej. Nie jest zatem wykluczone, że Cieślak zdanie zmieni. Tym bardziej, że nadal związany jest z umowami z Azotami oraz klubem. Możliwe są też zmiany na stanowisku prezesa ŻSSA. Według jednej z osób związanych ze spółką, dymisji zarządu żąda Cieślak, od tego uzależniając swoje w nim pozostanie. Trener jednak stanowczo temu zaprzecza. Jak udało nam się ustalić, w gronie osób branych pod uwagę jako następcy Łukasza Sadego są prezes klubu siatkarek Grupa Azoty PWSZ Tarnów, Piotr Górnikiewicz oraz były prezes firmy Control Process Paweł Głogowski. Przepychanki wokół Azotów zaniepokoiły kibiców, którzy założyli nawet na Facebooku profil "Ratujmy żużel w Tarnowie". Do dziś polubiło go ponad 4 tys. osób. Zaczęło się tuż po ceremonii medalowej... Zamieszanie wokół Grupy Azoty Unii Tarnów rozpoczęło się tuż po zakończeniu sezonu. "Jaskółki" zdobyły brązowy medal, i choć apetyty były większe, a kibice, działacze i zawodnicy liczyli na "złoto", trzecie miejsce DMP przyjęto dobrze, zważywszy na kontuzje czterech czołowych zawodników: Krzysztofa Buczkowskiego, Martina Vaculika, Grega Hancocka i Janusza Kołodzieja. Tuż po wręczeniu medali burzę w środowisku rozpętało oświadczenie tarnowskich Azotów. Przedstawiciele spółki zapowiedzieli w nim ograniczenie poziomu finansowania drużyny w przyszłym sezonie. Nieoficjalnie wiadomo, że chemiczny gigant w tym roku na działalność ŻSSA Unia Tarnów przekazał ok. 8 mln zł! Na przyszły rok zapowiedział jednak spore cięcia. Przeczytaj całe oświadczanie. Trzy grosze dołożył Cieślak Nie mniej ważne jest jednak to, w jaki sposób rzecznik Azotów opisał działalność ŻSSA, zarzucając prezesowi nieskuteczność w pozyskiwaniu nowych sponsorów. W podobnym tonie od kilku tygodni wypowiadał się Marek Cieślak. Trener "dorzucał" jednak do ogródka prezesa także brak kontaktu z zawodnikami. Nie trzeba było długo czekać na oświadczenie ze strony władz klubu. Prezes Łukasz Sady odpiera w nim zarzuty, ale najdziwniejsze jest to, że zarzuca Cieślakowi mijanie się z prawdą i równocześnie zapewnia, że chce by ten pozostał na stanowisku szkoleniowca. Szczegóły poniżej: Oświadczenie Prezesa Zarządu oraz Rady Nadzorczej Unii Tarnów ŻSSA W związku z pojawiającymi się od kilku dni informacjami dotyczącymi rzekomego upadku czarnego sportu w Tarnowie, Prezes Unii Tarnów Żużlowej Sportowej Spółki Akcyjnej oraz Rada Nadzorcza oświadcza, co następuje: 1) Na dzień dzisiejszy istnienie klubu Unia Tarnów ŻSSA nie jest absolutnie zagrożone, a wszelkie informacje twierdzące inaczej są nieprawdziwe. Dzięki blisko dwuletniej pracy nowego Zarządu, Rady Nadzorczej oraz stworzonego w dużej części „od zera” zespołu pracowników, udało się poprawić wizerunek Klubu oraz wzmocnić markę „Unia Tarnów ŻSSA”. Dokonano tego m.in. przez różnorodne akcje prowadzone przez klub, a skierowane do szerokiego grona kibiców - od najmłodszych - dzieci i młodzieży z przedszkoli, szkół podstawowych i gimnazjalnych, dzieci z domów dziecka, dzieci i młodzieży z terenów wiejskich, aż po dojrzałych i świadomych dorosłych Kibiców. Dzięki stworzeniu nowej strony internetowej oraz nowoczesnych profili Klubu na portalach społecznościowych, Spółka Żużlowa otworzyła się jeszcze bardziej niż dotychczas na Kibiców, Ci z kolei, na różne sposoby mogli brać czynny udział w życiu Klubu. Ponadto, Unii Tarnów ŻSSA udało się wspólnie z Galerią Gemini, siecią sklepów Al.Capone, Browarem Carlsberg, przeprowadzać akcje promocyjne, dzięki którym Kibice mieli możliwość spotykać się z zawodnikami, nabywać bilety na żużel w przedsprzedaży, czy wygrywać je w różnych konkursach. Całkowicie też zmieniono sposób naboru i szkolenia adeptów czarnego sportu, przez zacieśnienie współpracy z Uczniowskim Klubem Sportowym „Jaskółki” trenera Mirosława Cierniaka, który na minitorze prowadzi zajęcia z najmłodszymi, a w szkółce Unii Tarnów pracuje razem z trenerem Baranem nad dalszym rozwojem młodzieży. Ale co najważniejsze – dzięki wsparciu sponsorów, w tym szczególnie Głównego Partnera - Grupy Azoty, pracy wszystkich osób w klubie i zaangażowaniu właścicieli (akcjonariuszy), w tym roku uda się osiągnąć najlepszy od wielu lat wynik finansowy, co jest niewątpliwym sukcesem. 2) Wbrew temu co w mediach twierdzi dotychczasowy trener zespołu – trwają rozmowy z zawodnikami, zarówno z dotychczasowego składu jak i z innymi żużlowcami. Podczas tych rozmów zawodnikom oferowane są warunki finansowe adekwatne do ich możliwości sportowych i zgodne z regulaminem finansowym Enea Ekstraligi. Zarząd Klubu nie zamierza tego regulaminu przekraczać, ani też w żaden sposób obchodzić, gdyż konsekwencją takich działań byłyby kary nakładane za łamanie regulaminu a w dłuższej perspektywie nawet bankructwo klubu. Tym samym ciężka praca zostałaby zaprzepaszczona a klub podzieliłby losy Spółek Żużlowych z Częstochowy i Gdańska. Ważniejsze jest , aby klub był stabilny finansowo, niż żeby rok rocznie, kosztem płynności finansowej, zdobywał laury, nie patrząc perspektywicznie w przyszłość. Innym problemem jest zainteresowanie lokalnego biznesu promowaniem się przez sport żużlowy i znikome zaangażowanie władz samorządowych. Od strony infrastruktury Stadionu Miejskiego, mamy obawę, czy Klub będzie w stanie spełnić wszelkie wymagania regulaminowe i prawne, w tym w szczególności niezwłocznie potrzebny system bram wejściowych wraz z systemem identyfikacji kibiców i monitoringu, gdyż jego brak jest niezgodny z Ustawą o Bezpieczeństwie Imprez Masowych. 3) Trener mija się także z prawdą, twierdząc, że z zawodnikami nikt nie rozmawiał w trakcie sezonu, a między Zarządem Klubu a drużyną nie było kontaktu. Pragniemy zauważyć, iż w trakcie sezonów 2013 jak i 2014, niejednokrotnie miały miejsce spotkania z zawodnikami czy to oficjalne, dotyczące spraw bieżących – organizacyjnych, finansowych, innych, czy to mniej oficjalne w formie np. obiadu lub kolacji. Nie zawsze pojawiał się na nich trener Cieślak. Ponadto przedstawiciele Zarządu Klubu, przedstawiciele Rady Nadzorczej, uczestniczyli w meczach wyjazdowych i zawsze przed meczem jak i po meczu, pojawiali się w parku maszyn rozmawiając z trenerem i zawodnikami. Niestety także w temacie sponsorów znacznie różnimy się w naszych ocenach z Panem Cieślakiem. Od roku 2013 odbywają się kilka razy w roku spotkania dla wszystkich naszych darczyńców, na które zapraszani są również zawodnicy i trener, niestety nie we wszystkich trener miał okazję wziąć udział. A blisko 100 umów reklamowych podpisanych na sezony 2013 i 2014, nie podpisało się samo. Zarzuca się Zarządowi, że traci sponsorów, tymczasem Zarząd Klubu przez ostatnie dwa lata odzyskał większość drobnych i średnich sponsorów, którzy w trakcie sezonu 2012 gremialnie odeszli z Klubu. Jakby nie powrót i wsparcie tych sponsorów, być może nie udałoby się przynajmniej niektórych celów sportowych osiągnąć. I o ile faktem niezaprzeczalnym jest to, że gdyby nie wsparcie Grupy Azoty, niemożliwe byłyby do osiągnięcia obecne sukcesy, o tyle sukces całościowy – wynik finansowy Klubu, sukces organizacyjny wszystkich zawodów żużlowych, wzmocnienie pozycji Klubu w środowisku żużlowym w Polsce – jest możliwy dzięki pracy wszystkich osób w klubie i wspomagających klub chociażby w formie wolontariatu. 4) W najbliższym czasie trener Cieślak otrzyma od Unii Tarnów ŻSSA konkretną ofertę dalszej współpracy, gdyż wszyscy mocno wierzymy w to, że jako świetny fachowiec, co wielokrotnie udowodnił, biorąc pełną odpowiedzialność za drużynę, będzie potrafił wycisnąć z niej 100% możliwości. Liczymy również, że trener swoją wiedzą i autorytetem przyczyni się do wyszkolenia tarnowskich następców Janusza Kołodzieja. Łukasz Sady – Prezes Zarządu Unii Tarnów ŻSSA Jerzy Putowski – Przewodniczący Rady Nadzorczej Unii Tarnów ŻSSA
Komentarze...