Pracownicy sądów rozpoczęli protest. Poszli na L4
access_time 2018-12-11 12:23:00
Rozpoczął się protest pracowników administracyjnych sądów, protokolantów oraz asystentów, którzy domagają się podwyżek. Podobnie jak policjanci, biorą zwolnienia lekarskie, a protestować mają do 21 grudnia.

W Sądzie Rejonowym w Tarnowie pracuje 120 pracowników administracyjnych. W poniedziałek do pracy nie przyszło 91 pracowników, przez co odwołanych zostało ponad połowę zaplanowanych na ten dzień rozpraw.

Średnie wynagrodzenie w administracji sądowej wynosi 2,5 tys. zł brutto. Pracownicy sądowych sekretariatów domagają się podwyżek w wysokości tysiąc złotych miesięcznie. Oficjalnie protest jest oddolny i nie stoi za nim żaden związek zawodowy.

Masowe przejścia na L4 budzą jednak oskarżenia o "lewe zwolnienia", które są oczywistym nadużyciem świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Co na to ZUS? Jak nam powiedziała Anna Szaniawska, regionalny rzecznik prasowy ZUS - Zakład Ubezpieczeń Społecznych analizuje i weryfikuje wszelkie informacje o możliwych nieprawidłowościach zarówno w zakresie orzekania o niezdolności do pracy, jak i wykorzystania zwolnień lekarskich. Prawo weryfikacji prawidłowości wykorzystania zwolnień mają również pracodawcy zatrudniający powyżej 20 osób. W sytuacji gdy pracodawca ma wątpliwości co do prawidłowości  orzekania o niezdolności do pracy, może złożyć do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wniosek o przeprowadzenie kontroli w tym zakresie. ZUS reaguje na każde tego typu doniesienie, ale prosimy pamiętać, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, kontroli prawidłowości orzekania o niezdolności do pracy nie da się przeprowadzić na cito.

 
Komentarze...